piątek, 29 sierpnia 2014

Nowe odlewy butów

Ta wiadomość na pewno was ucieszy. Nowe formy = nie powtarzanie starych odlewów. 
Ile to już razy narzekaliśmy, że nowa lalka jest świetna, tylko buty powtórzone już tyle razy zaczęły nas nudzić. Na SDCC2014 pokazano dużo nowych lalek, jednak widocznie to nie wszystko i w najbliższym czasie, być może dojdą jeszcze inne zapowiedzi nowych monsterek. Zacznijmy od pierwszej pary:
 
Należy ona do Draculaury, która odwiedziła Japonię, dzięki wymianie uczniowskiej. 
Są naprawdę świetne! Bardzo dobrze połączyli tradycyjne obuwie z tego kraju i nowoczesny styl.
Oglądać je mogliśmy na nogach wampirzycy na zapowiedziach serii Monster Exchange Program.
Dół butów będzie w kolorze pudrowego różu, natomiast góra - czarna.

 
Widzimy tutaj parę, która ma wężowy obcas. Obstawiano, że będą one należeć do Cleo, jednak nie wykluczone, że mogłaby włożyć je także Nefera, która dorobiła się jedynie jednej lalki. W każdym razie, każdy przypadek ucieszyłby mnie, jednak bardziej cieszyłabym się ze starszej panny De Nile w jakiejś innej serii.

 
Nikt nie wie, czyja jest ta para. Nie sądzę raczej, że należy ona do EAH, ponieważ dostrzegam na zapięciach zarysy czaszek. Koturn nie przybliża mi wyglądu właścicielki tych butów. Jest trochę popękany, wygląda mi jak zrobiony z gąbki. Obstawiam, że mogą być Lagoony, sama nie wiem, do kogo by mi one pasowały.

 
W tych butach dostrzegam futerko. Nasuwa mi się tu jedynie Abbey. Jednak przyglądając się ćwiekom w koturnie, mogę stwierdzić, że pasowałyby też do Clawdeen. Również Toralei mogłaby założyć taką parę.
Na razie jednak nie jestem niczego pewna, mogą również należeć do kogoś z EAH.

To by było na tyle. Najbardziej czekam na ukazanie się właścicielki 2 pary. 
Mam wielką nadzieję na kolejną lalkę Nefery ;)

Co sądzicie o tych butach? Jak myślicie, kto jest właścicielem 2,3 i 4 pary?


Inner Monster - odcinki

Przepraszam was za moją nieobecność na blogu. Miałam duże problemy z internetem. 
W sumie, do teraz mam, ale na szczęście udało mi się teraz dla was napisać. 
Jednak przejdźmy do tematu. Pewnie komuś spodobały się lalki IM. Jednak nie do końca wiadomo, skąd one się wzięły. Otóż one nie są prawdziwymi potworkami. Jakiś czas temu opublikowano nowe odcinki, które pokazują, że są one jedynie wymysłem Ghoulii, ,,aplikacją'' na iTrumny uczniów. Każda Innerka rozumie swojego właściciela i upodabnia się do niego. 
Jeśli chcecie zobaczyć, jak sobie radzą z nimi upiorki i upiory wejdźcie w linki poniżej:
 
Jak widzicie, szkole przydaje się pomoc Innerek. Szczególnie Manny'emu i Iris.
Uważam jednak, że to wszystko sprowadza się do ,,nołlajfienia'' uczniów oraz porozumiewania się jedynie przez wirtualny świat. Niby wszystko śmiesznie to wygląda, ale kto z nas woli użyć internetu niż np. zadzwonić i porozmawiać osobiście? To chyba właśnie w te zachowania celuje.
Jeśli chodzi o mnie, uważam, że bardzo dobrym pomysłem było wplątanie IM do odcinków.
Są już nie tylko na YT, ale i na angielskiej stronie MH:
Two Inner Monster webisodes are up on monsterhigh.com 

Podobają wam się te odcinki? Co sądzicie o Inner Monster?


Monster High Ice Bucket Challenge!

Strona Monster High na YouTube opublikowała film w którym promuje sławną akcje na Facebooku czyli "Ice Bucket Challenge" :)



Pewnie większość z was wie, ale dla tych, którzy nie wiedzą, wyjaśniam o co w niej chodzi. Chodzi więc o to, że osoba nominuje kilka osób, które muszą wylać na siebie kubeł zimnej wody, lub coś podobnego. Jeśli nie zrobi tego w ciągu czasu, który ustaliła osoba nominująca, musi wpłacić daną sumę na konto fundacji zajmującej się finansowaniem badań nad leczeniem stwardnienia zanikowego bocznego i pomaganiem osobom już na nią cierpiącym, lub zaprasza nominującego na obiad. Co najciekawsze, załoga Monster High postanowiła nominować wszystkich fanów! :D 
Podejmiecie się wyzwania? Co sądzicie o tej akcji?
~Pisała Kasia MH

Nowy art Dustin'a

W sieci zagościł ostatnio nowy art zwierzątka Twyli, Dustin'a.
Nie jestem pewna, skąd pochodzi, ani nie mam pewności, czy jest w stu procentach prawdziwy, jednak wykonanie przekonuje mnie o jego autentyczności.


Kontury są ładne, kolorystyka dobrze dobrana... Jedyne, co mnie razi, to jasne cienie. Uważam, iż powinny one być w postaci delikatnych linii, aniżeli bezkształtnych plam. Dustin wygląda uroczo, jednak sądzę, że gdyby bardziej się postarano, jego "poziom lukru" mógłby niewyobrażalnie wzrosnąć.

Czy lubicie zwierzątko Twyli? Podoba Wam się jego art?