poniedziałek, 27 lipca 2015

Zdjęcia pokazowe Freak du Chic

Fani artystycznego fotografowania znajdą tu coś dla siebie. Mattel zaprezentował nam zdjęcia pokazowe lalek Freak du Chic, a że są bardzo ładne uznałam, że warto je tu pokazać (i pięknie się prezentują z obecnym wyglądem bloga :). Zdjęcia mają wspaniały klimat. Ach, aż czuć ten cyrk. Tak, więc pragnę Państwu przedstawić nasze wielkie artystki. Proszę o brawa!

Gooliope
Widać, że olbrzymka siedzi na jakimś zapleczu. Ta mała drabinka musi być na żywo słodka. Plus za to, że obrazek ma tyle detali. Według mnie zdjęcie wyszło cudnie i zdecydowanie zachęca do przygarnięcia lalki.

Rochelle
Gargulica wyszła już troszeczkę gorzej od koleżanki. Coś mi nie gra z kolorystyką, a szkoda, bo tło jest naprawdę ładne. Sama Rochelle ma oklapnięte kitki. Szkoda, bo to jej największy atut. Jak teraz widać, Ci, którzy będą chcieli ją pohuśtać, będą musieli się sporo natrudzić. Przez fryzurę lalka nie zmieści się na huśtawce. XDD

Jinafire
Jina ma chyba najgorsze zdjęcie. Ta poza jest nam już dobrze znana, a tło to tylko czerwona kurtyna.

Toralei
Kotołaczka dostała najlepsze zdjęcie. Oświetlenie jest wspaniałe, a tło (chociaż podobne do tła Jinafire) jest bardzo ładne i tutaj w zupełności wystarcza. Sama lalka także powala. Nawet widzę ten strach w oczach.

Honey
W tym zdjęciu nie ma niczego wyjątkowego. Zastanawiam się tylko, dlaczego Honey lata. Ona ma przecież pełnić funkcję marionetki, a nie akrobatki.

Frankie
Frankie... stoi. W tle nie ma niczego ciekawego. Lepszym pomysłem byłoby włożenie w rączki lalki jej kapelusza, a do kapelusza jakiejś małej latareczki, by sprawiało to wrażenie czarowania. Fajnie by to wyglądało i coś się działo na obrazku.

Jak podobają się wam zdjęcia pokazowe Freak du Chic? Które według was jest najładniejsze, a które najgorsze?

Dokładniejsze zdjęcia Gigi Geek Shriek

Pamiętacie jeszcze serię Geek Shriek? Jak wiadomo, do Frankie, Abbey i Howleen dołączyły Ghoulia, Catty i Gigi. Dzisiaj zajmiemy się tą ostatnią. Ktoś już ją ma i podzielił się z nami jej zdjęciami:


Dżinka wygląda ładnie, ale tylko ładnie. Dodałabym jej więcej kolorów. W końcu to seria hipsterska. Na dodatek ten krawat (?) strasznie odpycha. Nigdy nie byłam zwolenniczką tych ,,przeźroczystych" akcesorii, a tutaj wygląda to tragicznie.


Ktoś niestety podcinał upiorzycy włosy i przez to lalka traci na wyglądzie, ale spróbujcie nie zwracać na to uwagi. ;) Okulary Gigi bardzo mi się podobają. Z boku wyglądają jak ogon skorpiona.
Makijaż też jest całkiem fajny. Złota szminka dopełnia delikatnie pomalowane oczy i razem wygląda to ładnie.


Sukienka ma zabawne wzorki i (znowu) jest tylko ładna.


Buty Gigi są śliczne, jednak niepomalowane. Mogli chociaż zabarwić większe elementy, już nawet niekoniecznie sznurówki. Niestety, Mattel po raz kolejny idzie na łatwiznę.

Co myślicie o upiorzycy? Znajduje się na waszej WISHliście?

Porównanie 3-packu City Ghouls do oryginałów

Jeśli pamiętacie jeszcze 3-pack City Ghouls z upiorkami z nowego filmu, to mam dla was niespodziankę. Pojawiły się ich zdjęcia z porównaniem do "oryginałów". 

Na pierwszy ogień idzie Mouscedes.
 Widać, że strój Szczurki z 3-packu jest pozbawiony wielu elementów. 
Mouscedes jako City Ghoul:
- ma kokardę zamiast korony
- nie ma tego "czegoś xd" na ręcę i paska
- ma całkowicie inną bluzkę
- zamiast długiej złotej spódnicy ma krótką granatową
- jej buty mają inny kolor.
 Porównanie ciałek. Wyraźnie widać, że klasyczna Szczurka ma ciemniejszą skórę od jej alternatywnej wersji.
Twarze obu upiorek. Mouscedes Basic ma inaczej ułożoną grzywkę i wyżej postawione brwi.
 Mnie bardziej spodobała się druga wersja córki Szczurzego Króla. 

Teraz czas na Lunę.
 Strój jednej Luny od drugiej również ma sporo różnic.
Luna z 3-packu:
- ma okulary
-ma inną bluzkę
-zamiast spodni ma spódniczkę
-jej buty mają inny kształt i kolor.
 Porównanie ciałek. Luna jako City Ghoul ma nieco ciemniejsze ciało.

Twarze obu upiorek. Klasyczna Luna ma całkiem inną grzywkę (gorszą, moim zdaniem). Poza tym wszystko bez zmian.


Czas na ostatniego potworka - pannę Elle Eedee!
Tak, lalka Elli City Ghoul wydaje się być większa, ale to tylko wrażenie.
Ella z 3-packu:
- nie ma tej dziwnej anteny na włosach
- ma naszyjnyk
- nie ma peleryny, tylko kurtkę
- ma inny wzór na sukience
- nie ma paska
- ma inny kształt i kolor butów.
 Porównanie ciałek. Nie ma tu żadnej różnicy dobrze widocznej różnicy.
Twarze obu upiorek. Wyraźnie widać, że Elle ma o wiele ciemniejszy znaczek na czole i oczy skierowane jakby do góry. Widzimy, że Elle City Ghoul zgubiła gdzieś kolczyki.

Co myślicie o lalkach City Ghouls? Która wersja Mouscedes, Luny i Elli podobała Wam się bardziej?

Ania Lorna Mh

niedziela, 26 lipca 2015

Art ekskluzywnej Draculaury

Ostatnio dużo się mówiło o lalce Draculaury na piątek 13. Pewien fan już ją ma, i zrobił zdjęcie artu z tyłu pudełka. Oto on!
Obrazek jest przecudowny! Jestem mile zaskoczona tym, że został wykonany w takim "starym" stylu. Mina wampirzycy na arcie jest czarująca, wydaje się, jakby córka Drakuli była czymś znudzona lub znużona. Szczególnie w oczy rzuca się parasolka - świetnie dopełnia rysunek.

Co sądzicie o tym arcie? Jak myślicie, dobrze oddaje lalkę?

Ania Lorna Mh