niedziela, 11 września 2016

Nowe Mega Bloks!

Jeśli chodzi o zestawy Mega Bloks, ostatnio nie mieliśmy z nimi do czynienia. Czas nadrobić zaległości, gdyż pojawiły się zdjęcia nowych, klockowych upiorek oraz zestawu Draculaury. Do klockowego świata dołączyła Ari, Nefera oraz Abbey, a Lagoona, Clawdeen i Twyla dorobiły się nowych odsłon:
Szczerze mówiąc, Clawdeen w zestawach Mega Bloks jest bardzo podobna do siebie i ciężko mi na tym etapie rozróżnić, która jest jej nową odsłoną, gdyż każda wygląda mi na taką, którą już gdzieś widziałam. Lagoona ma fryzurę z zestawu z Cleo (Graveyard Garden Party), więc również wydaje mi się znajoma. Co do Ari, nie podoba mi się, że nagle zrobili z niej główną postać, a przykładowo taką Abbey wprowadzali stopniowo do fabuły. Mimo wszystko, figurka jest całkiem ładna...

Była mowa już o Abbey, więc czas przejść do następnej trójki. O ile panny Bominable się spodziewałam, to Nefera jest dla mnie dość dużym zaskoczeniem. Nie sądziłam, że zrobią jej klockową wersję. Twyla natomiast zyskała już drugą odsłonę Mega Bloks. Muszę przyznać, że wszystkie trzy przypadły mi do gustu.

Na sam koniec zostawiłam playset - Draculaura's Picture Day, którego fotografie widzicie poniżej:




W sumie fajnie, że ciągle powstają nowe zestawy. Studio fotograficzne to coś nowego, jednak to, że dorzucono do zestawu Draculaurę, to już chyba mała złośliwość ze strony twórców :P W każdym razie, zestaw wygląda w porządku. Ma w zanadrzu parę drobnych ''bajerów'' oraz dodatkowe ubranka dla wampirzycy i prezentuje się przyzwoicie.

Podoba się wam ten zestaw? Co o sądzicie o klockowych upiorkach?

sobota, 10 września 2016

Music Class + Cheerleading - zdjęcia promocyjne

Pod koniec lipca, dokładnie w tym poście, Aleksa przedstawiła na blogu listę zapowiedzianych lalek. Na kolejne zdjęcia promocyjne nie trzeba było czekać długo. Poniżej możecie zobaczyć fotografie obu zapowiedzianych upiorek z serii Music Class oraz jedną lalkę z serii Cheerleading.

Cleo de Nile Music Class


Na stronie Amazon pomylono strony, ponieważ zamiast Ari widzimy Cleo i odwrotnie. 
Brak artykulacji u tych lalek jest niczym cios z serce tępym narzędziem, ponieważ córka mumii prezentuje się wspaniale. Jest to jedna z lepszych lalek Cleo, które wydano, tym bardziej po reboocie.
Zabawkę wykonano z dużą dbałością o detale, ma wspaniałe akcesoria oraz sukienkę. Najbardziej spodobała mi się jej fryzura. Jest prosta, ale dzięki pozłacanej grzywce upiorka zyskuje w moich oczach. W takim zestawie nie przeszkadzają mi nawet odlane bandaże, które są największą zmorą w odświeżonym wyglądzie mumii.
Mam jedynie wątpliwości co do czerwonej wstążki przy szyi oraz bransoletki. Rozumiem, że miały nawiązywać kolorystycznie do wzorów na sukience, jednak nie wygląda to zbyt dobrze, zwłaszcza bransoletka, która wręcz odcina się od złotych dodatków. 
W zestawie znajdziemy również harfę oraz krzesełko. Po wyjęciu górnej części instrument zamienia się w grzebień dla lalki. Tutaj leci plus dla Mattela za ciekawy pomysł. Grzebyk jest bardzo ładny, pasuje do całości i do tego ma swoje własne miejsce.


Ari Hauntington Music Class


Ari wypada już nieco gorzej, aczkolwiek nadal jest udanym tworem. Tak jak jej poprzedniczka, upiorka nie posiada artykulacji w rękach.
Sukienka duszki prezentuje się nienajgorzej, aczkolwiek brakuje mi jakiegoś pasa lub innego dodatku na biodrach. Nie jestem również fanką ubranek, które z tyłu mają czysty materiał. Te dwie rzeczy wynagradza mi sam wzór sukienki, który został przemyślany i ciekawie dobrany do akcesoriów. 
Przy lalce znajdziemy również kapelusz z motywem łańcucha oraz klawiszy i dwie bransoletki, które można zdjąć. Buty, jak zawsze u tej postaci, wykonane są z półprzeźroczystego plastiku z motywem nut, klawiszy i łańcucha. Moją uwagę w szczególności przykuł klucz wiolinowy w miejscu obcasa.
W pudełku znajdziemy również instrument oraz krzesełko. Według opisu upiorka posiada fortepian/pianino, które możemy zamienić w keytar. Hmm... Jak na moje oko jest to po prostu keybord, który możemy zawiesić na ramieniu duszki. Takie akcesoria jak nuty czy mikrofon możemy bez większego problemu odpiąć, a sam instrument po naciśnięciu klawiszy wydaje dźwięki lub wygrywa jakiś utwór. 

I jak głosi ostatni punkt w opisie lalek "zbierz je wszystkie" :P


Clawdeen Cheerleading 


Seria jest nam znana i zapewne mało lubiana. Na chwilę obecną brakuje jeszcze zdjęć Cleo oraz Lagoony, które również mają w przyszłości zawitać na sklepowych półkach. 
Powracając do samej lalki, Clawdeen jest tą "tajemniczą postacią", której imię nie zostało podane w opisie produktu. Jak się okazało, jest to nie kto inny jak wilkołaczka. 
Upiorka niczym nie różni się od wcześniej wydanych Frankie oraz Draculaury. Lalka nie posiada pełnej artykulacji, ma odlany gorset oraz buty, okropną spódnicę oraz niepotrzebnie wygiętą jedną nogę do tyłu. Ku mojemu zdziwieniu jej buty są bardzo ciekawe, dlatego żałuję, że są odlane razem z zabawką lub nie zostały dodane do jakiegoś lepszego zestawu


Podobają wam się lalki? Jak oceniacie nowe zabawki? Która upiorka najbardziej przypadła wam do gustu?

piątek, 9 września 2016

Lagoona, Cleo i Clawdeen First Day of School

Już w tym poście zwracałam uwagę na to, że wśród zdjęć promocyjnych zabrakło jednej upiorki, a konkretniej Lagoony. W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać wam jej fotografie, które możecie zobaczyć poniżej. Dodatkowo, pojawiło się także więcej obrazków z Cleo i Clawdeen. Zacznijmy jednak od panny Blue:


Zauważyłam, że ta postać spodobała mi się dopiero po reboot'cie. Zmiany w Lagoonie nie były takie drastyczne, a strój nie jest najgorszy. Podoba mi się to, że wciąż można nałożyć na jej głowę kaptur. Do gustu nie przypadły mi niestety jej buty - oddajcie jej klapki, proszę ;-; Wydaje mi się, że upiorka wygląda teraz bardziej sportowo, niż plażowo. Szczególnie przez torebkę, którą posiada.


Gdyby nie ciałka, byłabym bardzo zadowolona z odświeżonej garderoby straszyciółek. Biżuteria Cleo bardzo przypadła mi do gustu i to samo tyczy się jej stroju. Wszystko tworzy spójną całość i wygląda całkiem nieźle.  Powoli zaczynam się nawet przyzwyczajać do jej nowej twarzy. Jedynie nie mogę darować tych bandaży odlanych z ciałem...


To samo mogłabym powiedzieć o wilkołaczce. Strój jest w porządku, chociaż niespecjalnie podobają mi się te jej luźne spodnie. O ile też twarze Cleo i Lagoony nie są takie złe, to do Clawdeen dalej nie mogę się przekonać. Jej buzia straciła ''pazur''. W jasnym makijażu wyglądała i będzie wyglądać źle. Do tego futro w odlewie to jakaś pomyłka...

Podobają wam się te lalki? Co sądzicie o ich zdjęciach promocyjnych?

10-minutowa premiera „Witamy w Monster High”

Po bardzo niedługim czasie, dokładniej mówiąc w odstępie mniej więcej 7 godzin, na kanał dodano kolejny urywek z filmu Welcome to Monster High. 


Nie przegap tej ekskluzywnej 10-minutowej premiery filmu „Witamy w Monster High”! „Witamy w Monster High” - od tego się zaczęło: Draculaura i jej najlepsze straszyciółki przemierzają świat, ratując potworki żyjące w ukryciu i tworzą szkołę dla potworków. Obejrzyj film „Witamy w Monster High”, dowiedz się, jakie były początki tej kultowej szkoły i odkryj miejsce, gdzie każdy jest mile widziany i może się czuć się jak u siebie!

Tym razem możemy zobaczyć nieco dłuższy filmik, ponieważ ma on aż 10 minut. Niestety nie jest on puszczony ciągiem a jedynie sklejony z kilku fragmentów. Całość skupia się przede wszystkim na myśli o stworzeniu Straszyceum oraz poszukiwaniu uczniów. 
Wcześniej pokazywałam już podobny filmik w języku angielski. Większość scen jest już nam znanych, ale pojawiają się również nowe, które jeszcze nie były publikowane, jak chociażby poszukiwanie grobowca Cleo czy fotorelacja z poszukiwań innych upiorów. Jedną z moich ulubionych jest składanie szkieletu. 
Z początku dowiadujemy się również o Ari, która występuje pod pseudonimem Tash (Tasz?) a nasze upiorki biorą ją za normalsa. Nadal żywię nadzieję, że duszka odegra ważniejszą rolę w filmie i nie będzie jedynie śpiewała na jego końcu. Skoro jest ulubioną wokalistką wampirki, ciekawie by było gdyby się spotkały.


Podobają wam się fragmenty?  Jak oceniacie pomysł z Ari jako ludzką wokalistką?