czwartek, 14 stycznia 2016

Reklama ''How Do You Boo?''

Kolejny post z serią, do której pałam wątpliwą sympatią. Otóż wydaje się, że rok 2016 ma przebiegać pod hasłem ''How Do You Boo?'' i do serii o tej samej nazwie wrzucono część nisko-budżetówek bez artykulacji, ponieważ wypuszczono reklamę, pokazującą lalki z tego wpisu:
Oficjalnie byłam z nich zadowolona. Wizja lalek dla najmłodszych cieszyła mnie dlatego, że wreszcie zniknęłoby narzekanie, że upiorki są zbyt delikatne, a to zazwyczaj szło ze sporą ilością połamanych monsterek. Jednak czasy się zmieniły i jak widzę, że coraz więcej postaci pozbawiono artykulacji, moje zdanie również uległo ''korekcie''. Dosłownie jak widzę to denerwujące, bezsensowne hasło ''How Do You Boo?'', próbujące wyprzeć wartościowe ''Be Yourself. Be Unique. Be a Monster.'', jestem chora. 
Reklama jest średnia, do tego ustawienie rąk lalek, a szczególnie Clawdeen powoduje u mnie mieszane uczucia. Okropnie nienaturalnie to wygląda. Lalki nie są złe, ale sam filmik mojej osoby nie zachęcił do ich kupna. Do tego ta fatalnie uczesana Draculaura przy jednej dziewczynie... Coraz mniej się starają.

Podoba wam się ta reklama? Co o niej sądzicie? Podoba wam się ta seria?

Ogłoszenie: Z racji, że już niedługo zaczynam ferie, postanowiłam zająć się trochę naszą facebookową stroną.
 Jeśli ktoś lubi spamy, dedykacje i zabawy funpage'owe, zapraszam tutaj.

środa, 13 stycznia 2016

Nowa funkcja w profilach postaci?

Przyszła pora na przerwanie okropnej ciszy trwającej na blogu i zamieszczenie nowego posta. Yuhu.
Dzisiaj przeglądając BIO upiorem natknęłam się na coś ciekawe, a nie jest to nic innego jak pamiętniki postaci, które są dołączane do lalek. 



W chwili obecnej dostęp do pamiętników posiadają jedynie Catty i Neferka- siostra Cleo. Po kliknięciu w link, ten od razu przeniesie nas do strony, na której możemy przeczytać zapiski z kilku dni, które miały miejsce w filmie Boo York Boo York.
Nie wiem dlaczego wybrano akurat te dwie upiorki i dlaczego dotyczy to akurat serii BYBY, jednakże cieszę się, że urozmaicono stronę o takie dodatki. Ani mumia, ani kotołaczka, nie są głównymi postaciami, właśnie dlatego pojawienie się ich pamiętników zastanawia mnie najbardziej. 
 Liczę na to, że nie przystaną na tych dwóch postaciach i będziemy mieli dostęp również do pamiętników innych postaci. Jest to ciekawy dodatek dla tych, którzy są ciekawi treści pamiętników, jednak nie mają do nich dostępu. 
Najbardziej rażący jest napis "Damiętnika". Jak mniemam miał on brzmieć "Do pamiętnika", jednak coś poszło nie tak i wyszło jak wyszło. Oby w miarę szybko poprawili ten błąd.


Co myślicie o takim dodatku do BIO postaci? Chcielibyście zobaczyć więcej pamiętników? 


sobota, 2 stycznia 2016

Welcome to Monster High - nowa płyta

W tym wpisie pragnę wam przedstawić nową płytę Monster High. Szczerze mówiąc, jestem trochę zaskoczona jej widokiem, bo zupełnie się jej nie spodziewałam, tak więc post może wam wydać się nieco chaotyczny. Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć, że są na niej wizerunki upiorek z serii Welcome to Monster High. Z tego względu przypisuję ją do nadchodzącego filmu. Jeśli chodzi o arty - w porównaniu z lalkami, naprawdę mi się podobają. Jedynie zmieniłabym usta każdej z upiorek, które po ''rewolucji'' zostały zmniejszone. W każdym razie, stroje i fryzury prezentują się świetnie. Wielka szkoda, że tak kiepsko je odtworzyli na lalkach...
Przemknęło mi nawet przez myśl to, że upiorki będą tam śpiewać - tak jak w ostatnim filmie, musicalu, jednak po zobaczeniu napisów, nie jestem już tego taka pewna. Po prostu będzie to chyba coś na zasadzie świątecznych kolęd, które śpiewają małe dzieci. Z tą różnicą, że teraz są to jakieś hity, chociaż prawdę mówiąc, o paru numerach to ja pierwszy raz usłyszałam dopiero teraz. Potencjalne piosenki, jakie zostaną użyte, widzimy na odwrocie.
Me & My Girls będzie raczej przeróbką utworu Seleny Gomez, chociaż nie wykluczam, że mogą tutaj też dać dziecięcą wersję Fifth Harmony. Druga piosenka nosi tytuł Shut up and Dance - którą swoją drogą bardzo lubię :3 Następna to dobrze znany kawałek Taylor Swift. Zdziwiłabym się, gdyby ktoś tego nie znał. Czwarty numerek przypadł The Vamps - Somebody to You. Wiem, że to jakiś popularny zespół teraz, ale samej piosenki nie znałam. Talk będzie raczej dziecięcym odpowiednikiem kawałka Coldplay, chociaż sobie tego nie wyobrażam... Lips Are Movin to dobrze znany utwór Meghan Trainor. Numerek siódmy dostał zespół 5 Seconds of Summer, którego również nie słucham i pierwszy raz zobaczyłam ten tytuł. Co prawda, również mam świadomość, że są popularni. Przy numerze ósmym, miałam nadzieję, że dadzą starą piosenkę Monster High, no... ale później zorientowałam się, że źle przeczytałam tytuł i będzie to nieznana mi Rachel Platten. Fire N Gold również znikąd nie kojarzyłam i to samo się tyczy Something Big. Z piosenką Loud mam lekki problem, bo pierwsze, co wyskoczyło mi na YT to Mac Miller, ale sama próba wyobrażenia sobie wersji dziecięcej była przerażająca... Still Into You przypomniało mi o Paramore, także pocieszyłam się, że nie jestem jeszcze tak zacofana w aktualnych hitach, chociaż późniejsze Miss Movin' On, Fifth Harmony oraz World Up! - Little Mix, znów przywróciło mi świadomość, ile mam zaległości. Dobrze, że chociaż ostatnią piosenkę, I Want You To Know gdzieś słyszałam, tak więc powiedzmy, że potraktowałam to jako dobry akcent na koniec.
No cóż, szczerze mówiąc, projekt jest dla mnie dziwny, bo nie widzę sensu kupowania dziecięcej składanki z aktualnymi hitami, no... ale zobaczymy, co z tego będzie. Do tego ciekawi mnie, czy będzie to miało jakikolwiek związek z filmem.

Podoba wam się ten pomysł? Kupilibyście coś takiego? Znacie wymienione w poście piosenki?

Clawdeen i Draculaura na zagranicznych półkach

Niedawno mogliśmy oglądać zdjęcia promocyjne Draculaury i Clawdeen GSR, a teraz możemy zobaczyć je zapakowane, na sklepowych półkach! Oczywiście te dwie upiorki przypisano do pod-serii Glowsome Ghoulfish, tak jak Frankie, Lagoonę i Toralei:
ashiok:

my store got clawdeen and draculaura in!!
Szczerze mówiąc, zapakowane upiorki wyglądają zdecydowanie lepiej. Może to kwestia oświetlenia, ale wydaje mi się, że Clawdeen ma ciemniejszy makijaż oraz karnację. W każdym razie, lalka naprawdę nie jest zła, jak na serię ''syrenkową''. Draculaura też prezentuje się lepiej. Nie wiem dlaczego, ale na zdjęciu promocyjnym miała taką dziwną twarz. Tu jest duża poprawa. W sumie, ona też nie jest najgorsza. W porównaniu z innymi tworami z Glowsome Ghoulfish, te dwie są niezłe.

Podobają wam się te lalki? Która bardziej trafiła w wasz gust?